Między „metafizyką absurdu” i „absurdem metafizyki”

okladka3-768x1024

Między „metafizyką absurdu” i „absurdem metafizyki”

Wrocław 2014, [seria: Rozprawy Naukowe PWT we Wrocławiu, nr 99],
(ISBN 978-83-63642-20-4), ss. 354.

 

 

 

 

 

 

Recenzje książki

„Książka Między „metafizyką absurdu” i „absurdem metafizyki” – autorstwa  ks. Piotra Mrzygłoda stanowi niewątpliwy owoc wnikliwych studiów nad rosyjską myślą i kulturą filozoficzną XX wieku. Jest to myśl niełatwa w zrozumieniu i recepcji, albowiem pokrewna – bliżej niezgłębionej w kulturze zachodniej – bizantyjskiej metafizyce, teologii i całej tradycji apofatycznej. Monografia ta, chociaż poświęcona, co prawda, krytycznej analizie myśli Lwa Szestowa, stanowi, w gruncie rzeczy, kunsztowną panoramę myśli rosyjskiej, wskazując jej pierwotne źródła oraz inspiracje. Tym samym, wprowadza czytelnika w klimat epoki, określanej zgodnie przez historyków Srebrnym Wiekiem” (…).

„Oprócz niekwestionowanego wkładu w dobro nauki, wpisuje się ona w nurt dzieł znakomitych autorów, którzy na terenie Polski przecierają szlaki, dla zapoznania nowych sposobów myślenia – również w kategoriach irracjonalnych; w kategoriach religijnej wiary. Stanowi także kolejny – czytelny i precyzyjny „klucz” do samego Szestowa i jego absurdalistycznego – antymetafizycznego filozofowania. Nie tylko bowiem wydobywa nieokiełznaną, pełną paradoksów i programowo antynomiczną myśl Szestowowską z „filozoficznej niszy” i „otchłani zapomnienia”, ale też prowokuje. Uczy bowiem współczesnego człowieka myśleć, siłą rzeczy, w kategoriach, w których nikomu dotąd myśleć się nie zdarzyło. Czy błędnych? Zdrowy rozsądek, oczywiście powie: Tak! Jednak w świecie, w którym postawiono wyłącznie na „czyste cogito” i uroczyście już odtrąbiono „triumf racjonalności”, […] głos Szestowa posiada swą przedziwną doniosłość i moc”.

 Ks. prof. dr hab. Jan Krucina, PWT


„Książka Ks. Piotra Mrzygłoda stanowi pokaźne (także w sensie ilościowym – 354 strony) intelektualne przedsięwzięcie, bowiem jej Autor skupia swoje wysiłki na trudnym oraz wielorako złożonym przedmiocie. W realizacji zamierzonego celu zgromadził i uporządkował imponujących rozmiarów materiał wyjściowy, który w toku prowadzonych analiz starał się kolejno porządkować, prezentować i wyprowadzać stosowne konkluzje.

Tak zatem, cały włożony tutaj wysiłek zasługuje na szczególne zainteresowanie i uznanie z kilku ważnych powodów, bo zarówno z uwagi na podjętą nieprostą problematykę, jak i z tytułu nagromadzenia pokaźnych odsłon badań referowanego Myśliciela oraz swoich własnych (autorskich, dojrzałych) przemyśleń. Motywem wysokiej oceny tej publikacji jest również przywołanie wielu interesujących poznawczo postulatów w obszarze intelektualnego splotu, jakim jest namysł nad myślą Lwa Szestowa, czyniony z perspektywy filozofii bytu. Wszak w jednym i w drugim wypadku, najbardziej nośne poznawczo tematy to: problem Boga, problem człowieka i problem świata.

Naturalnie, jak każde naukowe przedsięwzięcie, książka Piotra Mrzygłoda – posiadając wiele wysokich, niekwestionowanych walorów – komunikuje także pewne uwagi natury krytycznej, bądź też takie, które wydają się być zasadniczo dyskusyjne i w związku z tym, stanowiące interesujący grunt do dalszych dyskusji”.

 Prof. PWT dr hab. Jerzy Tupikowski CMF


„Monografia ks. Piotra Mrzygłoda wpisuje się w wielowątkową debatę nad stanem współczesnej kultury intelektualnej, w której – szczególnie w ostatnich dekadach wybrzmiewa postulat zakwestionowania rozumu w jego funkcji poznawczej. Pociągający za sobą deprecjację klasycznej metafizyki z jej racjonalistycznym nastawieniem. Tendencji tej towarzyszą dwa nasilające się zjawiska: wiara w postęp, absolutyzująca cywilizację naukowo-techniczną oraz wymóg tzw. „słabego” rozumu jako konsekwencja „ugięcia” się wszelkiej racjonalności pod naciskiem dwudziestowiecznych ideologii. (…)

W świetle powyższej charakterystyki należy zapewne odczytywać filozoficzny projekt Lwa Szestowa – jako wyraz bezkompromisowego buntu wobec postaw lekceważenia tego, co w myśli europejskiej zostało zagubione i utraciło swoją doniosłość. (…)

Dlatego też duże uznanie należy się ks. Piotrowi Mrzygłodowi za to, że zechciał poświęcić kilka lat mozolnej pracy nad tym niezwykle inspirującym Szestowowskim sposobem filozofowania. Lektura jego rozprawy prowadzi bowiem do słusznego przeświadczenia, iż prawda i poznanie (wiedza) to dwie różne kwestie. Każdy odpowiedzialny myśliciel staje bowiem wobec dylematu: uznania, że ujęcie rzeczywistości zawsze posiada charakter względny, uwarunkowany (społecznie, kulturowo, historycznie etc.) i jako takie podlega ciągłej interpretacji, krytyce swoich wcześniejszych sądów i przypuszczeń. (…)

Książka Piotra Mrzygłoda zachwyca intelektualnym rozmachem, erudycją, wielowątkowością. Prezentacja trudnej w odbiorze irracjonalistycznej myśli Szestowa wymagała bowiem niezwykłej umiejętności syntezy, poprzedzonej analizą, przeradzającej się w dynamiczny i rzeczowy proces interpretacji. Całość wywodu tchnie ponadto żywiołowością, w toku narracji przebija się intelektualny temperament Autora. Z dużą łatwością porusza się on w zawiłej problematyce filozoficzno-teologicznej. Towarzyszy temu jasność i spójność prezentacji. Autor dowodzi, że „panuje” nad tekstem. To wielkie atuty recenzowanej rozprawy. Ponadto jej Autor wykazał się niezwykłą pracowitością, jeśli chodzi o opracowanie źródeł w ich zróżnicowanej formie i ekspresji, a także dużą samodzielnością w formułowaniu wniosków”.

Ks. dr hab. Grzegorz Barth  KUL – JP II


„Już na samym początku trzeba wyraźnie podkreślić trafny, z punktu widzenia współczesnej debaty światopoglądowej, dobór tematu monografii. Filozofia bowiem pogrążona jest dzisiaj w kryzysie spowodowanym radykalnym odrzuceniem metafizyki. Proces ten rozpoczął się wraz z powstaniem mentalności nowożytnej. Program filozofowania zaproponowany przez Kanta stanowi systematyczne apogeum sceptycyzmu wobec metafizyki, które będzie replikować swoje DNA w zasadzie w większości późniejszych systemów.

Studium  ks. Piotra Mrzygłoda pokazuje rosyjskie oblicze dekonstrukcji metafizyki. Szestowa krytyka poznania i metafizyki daleko wykracza swoją odmiennością poza programowe wątpliwości I. Kanta. Jednocześnie jest ona jedną z najbardziej radykalnych postaci odrzucenia nie tylko klasycznych koncepcji metafizycznych, ale i samego stylu myślenia, który znalazł się u podstaw klasycznie pojętej filozofii pierwszej. Wielką zasługą ks. Mrzygłoda jest pokazanie zasięgu i radykalizmu wizji rosyjskiego myśliciela, który atakuje metafizykę z perspektyw filozofii życia i zradykalizowanego antyintelektualnego egzystencjalizmu. (…)

Seminalna praca P. Mrzygłoda może służyć pokoleniom teologów nie tylko w zaznajomieniu się z antymetafizyczną i antyracjonalistyczną propozycją Lwa Szestowa, ale również ocenić lepiej niebezpieczeństwo radykalnych prób całkowitego odrzucenia metafizyki, także i w samej teologii. W tym względzie argument autora książki, według którego system Szestowa jest przypadkiem fundamentalnego błędu circulus vitiosus jest jak najbardziej trafny i adekwatny w stosunku do prezentowanej treści, co więcej odnosi się on do większej części współczesnych projektów myślenia radykalnie apofatycznego.  (…)

Książka ks. Mrzygłoda jest przyczynkiem pozwalającym uświadomić sobie, zarówno teologom jak i filozofom, niewystarczalność i błędność egzystencjalistycznego odrzucenia metafizyki i jej fundamentu w postaci klasycznej racjonalności”.

Ks. dr hab. Robert J. Woźniak   UPJP II


„Bogata spuścizna myślowa Lwa Szestowa jest do dziś dnia przedmiotem zainteresowania i inspiracji wielu twórców oraz badaczy. Ze względu na swój radykalny antyracjonalizm budzi także liczne kontrowersje. Przykładowo, w Polsce do zwolenników przemyśleń rosyjskiego filozofa można zaliczyć Czesława Miłosza, zaś do mniej lub bardziej zdecydowanych krytyków, chociażby Cezarego Wodzińskiego czy Adama Sawickiego, którzy są autorami dwóch ważniejszych monografii omawiających dokonania Szestowa. (…)

W jednym rzędzie z otwartymi krytykami myśli tego autora staje ks. Piotr Mrzygłód, doktor nauk humanistycznych w zakresie filozofii oraz pracownik naukowy Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu, autor dzieła Między „metafizyką absurdu” i „absurdem metafizyki”. Projekt dekonstrukcji metafizyki klasycznej w egzystencjalistycznej myśli Lwa Szestowa. Już od pierwszych kart ks. Mrzygłód nie pozostawia czytelnikowi wątpliwości odnośnie do własnej oceny filozofii rosyjskiego myśliciela. Jest ona zdecydowanie negatywna. Kończąc np. rozważania, autor wyraziście określa myśl L. Szestowa mianem „metafizyki filozoficznego obłąkania”. (…)

Ksiądz Mrzygłód zwraca, m.in. uwagę na charakterystyczną dla Szestowa pogardę wobec wiedzy i możliwości rozumu. Podkreśla także, że konsekwencją takiego nastawienia rosyjskiego badacza jest jego zwrócenie się ku irracjonalizmowi i poszukiwanie „ratunku” w religii, a zwłaszcza w jej wymiarze soteriologicznym. (…)

Swoje rozważania prowadzi Mrzygłód zajmująco oraz sprawnie. Przejrzystość dyskursu zapewnia dołączenie do każdej z zasadniczych części książki krótkiego wprowadzenia oraz wieńczących krytycznych podsumowań. (…) Można więc powiedzieć, że dzieło autorstwa ks. Mrzygłoda jest owocem pogłębionego studium myśli Lwa Szestowa oraz dobrą podstawą do dalszych badań. Wydaje się, że dla zainteresowanych dokonaniami rosyjskiego filozofa oraz dla pragnących bliżej zapoznać się z panoramą rosyjskiej filozofii ostatniego stulecia, a także jej ideowymi korzeniami książka Piotra Mrzygłoda jest niezbędna”.

Ks. dr Zdzisław Kieliszek UWM

Komentowanie jest wyłączone